Czy cofasz się w rozwoju?

Czy warto się szkolić?   Pewnie, że wato, ale….

Oh… jak mi się nie chce…

przecież jest sobota, cały tydzień pracy, to przecież trzeba odpocząć, niedługo święta, okna trzeba umyć, posprzątać, imieniny szwagra dziś, zimno dzisiaj…

znasz to?

wymówki atakują chyba każdego z nas, ciężko czasem ruszyć tyłek iść do ludzi, iść zrobić coś czego większości się nie chce.

My też tak czasem mamy i tak było nawet w zeszłym tygodniu. W sobotę firmowy dzień sukcesu i szkolenie w Warszawie. Mózg szukał wymówek: a po co my tam pojedziemy, przecież mamy już tyle wiedzy, wiemy co robić.

Z drugiej strony jednak mocno zakorzenione w sercu słowa, że tylko Ci którzy się rozwijają dojdą na szczyt oraz to, że jako liderzy zespołu słabo wypadlibyśmy w oczach swoich wspaniałych partnerów.

Tak więc pojechaliśmy iiii…przeogromnie się cieszymy, że podjęliśmy taką decyzję, bo ominęłoby nas mnóstwo wartościowych lekcji.

Często ludzie nas pytają, po co my się tyle szkolimy, po co tyle jeździmy.

Ano po to, by oszczędzać pieniądze, zarabiać więcej, rozwijać się i wzrastać.

Dzisiejszy świat bardzo szybko idzie do przodu i jeśli my nie będziemy się rozwijać, to nie będziemy stać w miejscu, tak jak kiedyś było, tylko będziemy się cofać. Tak więc rozwój jest nieodłączną sferą naszego życia. Często mylnie może się wydawać, że człowiek kończy naukę w wieku ok 25 lat. My się z tym nie zgadzamy. Nauka po skończeniu szkoły tak naprawdę się zaczyna.

Szkolenia pozwoliły nam zaoszczędzić dziesiątki tysięcy złotych. Gdyby nie rozwój to mielibyśmy dziś tradycyjny biznes, linię kredytową, siwe włosy, kupę stresu i pełno roboty. To nie my mielibyśmy biznes tylko biznes by miał nas.

Mając na świeżo w głowie sobotni wykład Dariusz Sikorskiego, za który jesteśmy bardzo wdzięczni, że firma zainwestowała w takim stopniu w nasz rozwój, przedstawimy kilka zdań, które zapadły nam w głowach najbardziej.

A nuż skorzystasz i choć jedno zdanie wyłapiesz dla siebie, będzie nas to ogromnie cieszyć.

Biznes działa zawsze, to ludzie nie działają.

Warte przypomnienia zdanie, bo czasem nam się wydaje, że to co robimy nie działa, ten biznes nie działa, jest bez sensu i do niczego, szukamy sto tysięcy wymówek dlaczego tak jest. To nieprawda. Biznes działa zawsze, jeżeli znasz kogoś, kto robi to samo co Ty i ma efekty, to wina nie leży w firmie, tylko w Tobie. Ty jesteś jedyną zmienną, która może mieć wpływ na Twoje wyniki. Może dobrze by było przeanalizować swoje działania?

Zaplanuj swoje życie – brak planu to planowanie porażki

Ja nie mam szczęścia w życiu, mało zarabiam, szef mnie nie docenia, zawsze trafiam na złych ludzi, wszystko mnie boli, nie mam szczęścia w miłości – znasz to? Zdarza się Tobie słyszeć takie zdania?

A może warto by było zapytać, a co robisz by to zmienić? Jak zaplanowałeś sobie kolejny rok? Co będziesz robić za 10 lat? Gdzie chcesz być?

Najczęściej słyszymy.. a bo ja wiem, zobaczymy co życie przyniesie.

I co życie przynosi? Nic. Przypadki. Brak planów to planowanie porażki.

Dlaczego robisz to co robisz? Po co rozpocząłeś swój biznes?

I to jest zdecydowanie ważniejsze niż to, jak masz to zrobić,

Bo jeżeli wiesz, dlaczego chcesz to robić, to JAK – samo się znajdzie.

My długo tego nie wiedzieliśmy, prawie przez 3 lata szukaliśmy sposobu na siebie, robiliśmy różne sklepy, biznesy, ale nie wiedzieliśmy, że musimy wiedzieć po co to robimy, jakie jest nasze ‚dlaczego’? Jakie w ogóle ‚dlaczego’, o co chodzi?  I to był nasz błąd.

To jest sekta.

Powiedział ktoś kiedyś Tobie, że to co robisz to sekta? My często się z tym spotykamy ale tak się teraz nad tym zastanawialiśmy głębiej i faktycznie to jest sekta. Wg nas na świecie są dwie główne sekty.

Pierwsza grupa to znaczna większość ludzi : narzekaczy, pokrzywdzonych przez los, ludzi, którzy na wszystko mają wytłumaczenie i setki tysięcy powodów, dlaczego oni czegoś nie mogą, dlaczego im jest ciężko. Na świecie przecież jest tyle zła, tyle morderstw, a w telewizji mówili to i tamto, a za chwilę III wojna światowa i trzeba się bać, a to szef mi mało płaci, mało zarabiam i nie mogę sobie pozwolić na to i tamto, znowu poniedziałek i ta robota. eh….

Druga grupa to natomiast ludzie, którzy biorą odpowiedzialność za swoje życie, wiedzą że mają to co zaplanowali, są radośni, szczęśliwi, życzliwi, lubią pomagać, cieszą się każdą chwilą.

My zdecydowaliśmy, że chcemy być w tej drugiej grupie.

Życie można porównać do koszykówki, dzielimy je na 4 rundy

I wiek od 25 – 35

I wiek od 35 – 45

I wiek od 45 – 55

I wiek od 55 – 65

a co dalej ? dogrywka

zaczynamy od 25 roku życia, gdyż do tego czasu człowiek przeważnie się uczy, zdobywa doświadczenie i dopiero po 25 roku zaczyna się naprawdę życie – prawdziwa nauka.

a czemu dogrywka?

Do 65 roku życia najczęściej pracujemy, potem jest wymarzona emerytura 🙂

A jak ona wygląda ? ledwo starcza na życie i trzeba sobie dorabiać, kombinować, nie ma czasu na zdrowy tryb życia, zaczynają się choroby i jeszcze większe wydatki..

chcesz być w takiej dogrywce?

my też nie, dlatego wzięliśmy los w swoje ręce i nie chcemy do końca życia pracować na etacie i czekać na emeryturę, której my na pewno już i tak nie dostaniemy…

Zdanie, które najczęściej padało i dzięki temu bardzo utkwiło nam w pamięci :

ŻEBY COŚ ZMIENIĆ W SWOIM ŻYCIU, TRZEBA COŚ ZMIENIĆ W SWOIM ŻYCIU.

Niby proste zdanie, ale zarazem trudne.

Głównie trzeba zmienić MYŚLENIE.

Bo to jak myślisz, tyle zarabiasz.

Jeżeli chcesz zarabiać inaczej,  musisz myśleć inaczej.

Trzeba zacząć myśleć jak przedsiębiorca

Ale to znaczy jak? – odwrotnie niż większość ludzi.

Jeśli chcesz być orłem, nie słuchaj kurczaków.

I przy tym pojawiła się ciekawa definicja głupoty.

Wiesz co to jest głupota ?

Robienie cały czas tego samego i oczekiwanie innych efektów.

Ile w tym prawdy, tak często zdarza się że, słyszymy, ale bym chciała mieć taki dom, ale bym chciał mieć taki samochód. Chcesz? A co robisz by go mieć?

Otóż to, nic… cały czas ludzie robią to samo, a wkurzają się na innych, a ten to ma to, a tamten znowu kupił sobie to, a Ci pojechali znowu na wczasy.. skąd oni mają tyle pieniędzy..

A może warto by było zapytać siebie, co ja zrobiłem by mieć to co oni mają? Bo pewnie nie spadło im to z nieba, tylko włożyli w to swój czas, swoją pracę.

Sukces – to cena mniejsza, niż cena przeciętności

Rodzimy się po to, by osiągnąć sukces, a nie po to by być przeciętnym.

Człowiek bez marzeń jest żywym trupem.

Bardzo spodobało mi się to zdanie. Faktycznie tak jest. Znasz też ludzi, którzy nie mają marzeń? Ja znam bardzo wiele takich przypadków. Ich życie to: praca – dom – praca – dom – praca – dom i tak 40 lat, potem doczekują się emerytury, która miała być wspaniała i baaach, rozczarowanie, czemu tak mało? I się zaczyna chorowanie, bidowanie i narzekanie itd… Albo życie od weekendu do weekendu, od urlopu do urlopu. Jak zapytasz co u Ciebie to odpowiada: stara bieda… jakoś leci…

Czasem mamy wrażenie, że ludzie ‘umierają’ w wieku 25 lat, egzystują i czekają na śmierć…  my tak nie chcemy..

Możesz mieć milion wymówek albo milion dolarów.

Nie da się mieć tych dwóch rzeczy naraz. Więc albo albo 🙂

Albo podejmujesz działanie, wychodzisz ze strefy komfortu i rozwijasz się, albo siedzisz i narzekasz i szukasz powodów, dlaczego Ty się nie nadajesz, dlaczego nie możesz.

 

SUKCES TO DECYZJA

 

I może na tym zakończę 🙂

Bardzo dużo dało nam to szkolenie, uświadomiło wiele błędów i choć prawda czasem jest okrutna, to lepiej ją usłyszeć i dowiedzieć się, że wina jest w nas, nic samo z nieba nie spadnie, nie ma drogi na skróty 🙂 Tak więc mocny kop! Trzeba się dać do pracy

To zaledwie maleńka część z moich zanotowanych ważnych informacji, resztą małymi kroczkami na fb się z Tobą podzielimy 🙂 Także śledź, bo warto !

Dzięki, że wytrwałeś do końca.

Jeżeli uważasz, że ten artykuł jest wartościowy to bardzo prosimy udostępnij go, by inni też mogli skorzystać 🙂

Pozdrawiamy i życzymy odwagi !

Aneta i Adrian